To zależy od kilku czynników (konflikt, liczba dowodów, dzieci), ale orientacyjnie:
- minimum: ok. 6 – 12 miesięcy (rzadko)
- najczęściej: 1,5 – 3 lata
- w trudnych sprawach: nawet 3 – 5 lat
Dlaczego tak długo?
- sąd musi dokładnie ustalić kto ponosi winę
- przesłuchiwani są świadkowie
- często dochodzi do wielu rozpraw
- jeśli są dzieci → dochodzą opinie biegłych (OZSS).
- W rozwodzie z winą nie chodzi o „wygraną” w sensie konkursu tylko o udowodnienie, że to druga strona ponosi wyłączną winę rozkładu pożycia (czyli zerwania więzi: emocjonalnej, fizycznej i gospodarczej).
Najczęstsze przyczyny winy to zdrada, przemoc zarówno psychiczna jak i fizyczna, alkoholizm, uzależnienia, porzucenie rodziny a nawet brak wsparcia czy rażące zaniedbania.
Dowody w sprawie mogą być różne.
- Moga to być wiadomości tekstowe jak SMS-y, Messenger / WhatsApp, e-maile np. potwierdzające zdradę, agresję czy wyzwiska.
- Świadkowie: rodzina, znajomi, sąsiedzi, czyli osoby, które widziały sytuacje konfliktowe, zdradę, przemoc.
- Dokumenty: notatki policyjne (np. przy awanturach), zaświadczenia lekarskie (obrażenia), niebieska karta, dokumentacja terapii / leczenia uzależnień.
- Nagrania / zdjęcia kłótni, gróźb, zdjęcia (np. z kochanką/kochankiem).
- Ważne: dowody muszą być zdobyte legalnie.
- Dowody finansowe: brak łożenia na rodzinę, ukrywanie dochodów, wydawanie pieniędzy na inne osoby.
Ważne: Sąd może orzec winę obu stron – jeśli obie przyczyniły się do rozpadu albo uznać, że brak dowodów na wyłączną winę jednej osoby.
Czy warto walczyć o winę? To ma sens głównie, gdy chcesz alimentów od byłego małżonka (łatwiej przy jego wyłącznej winie); druga strona ewidentnie zawiniła (np. zdrada + dowody) lub zależy Ci na formalnym potwierdzeniu winy.
Niestety jak to bywa – TO ZALEŻY.
Nie zawsze warto, jeśli sprawa będzie bardzo długa i wyniszczająca a dowody są słabe a Tobie zależy na szybkim zakończeniu sprawy.
